Zjawisko kontrdyfuzji

wiedza_seahorseJest to zjawisko opisujące mechanizm transportu gazów w krwi i tkankach płetwonurków używających helu i azotu. Nie jest to tylko zjawisko teoretyczne i ma bardzo ważny wpływ na nurkowania techniczne. Było obserwowane jako prawo fizyczne w laboratoryjnych eksperymentach oraz jako rzeczywiście występujące u nurkujących. Po badaniach sporządzono wiele medycznych raportów i na stałe włączono je do nauk zajmujących się teorią dekompresji.

Co to właściwie znaczy IZOBARYCZNA KONTRDYFUZJA?

Izobaria oznacza stałe ciśnienie otoczenia. Kontrdyfuzja oznacza dwa (lub więcej) gazów dyfundujących w przeciwnych kierunkach. Dla nurków te dwa gazy to azot i hel. Dotyczy to gazów obojętnych, nie metabolizowanych w organizmie. Tak więc ICD w nurkowaniu odnosi się do dwóch gazów obojętnych, dyfundujących w przeciwnych kierunkach, przy stałym ciśnieniu w tkankach i krwi (bez zmiany głębokości np. na przystanku dekompresyjnym).

To co ważne to prędkość kontrdyfuzji. Lżejszy gaz dyfunduje szybciej niż cięższy. W przypadku helu i azotu, krew z helem (przełączenie na mieszankę bogatą w hel w końcowej fazie nurkowania) otoczona tkankami naładowanymi azotem da w rezultacie zwiększenie sumarycznego ładunku gazu, ponieważ hel będzie dyfundował do tkanek i krwi szybciej, niż azot będzie wychodził, co zwiększy prężność gazu obojętnego. Odwrotnie, krew z azotem (przełączenie na nitrox) otoczona tkankami z helem wywoła efekt odwrotny, ponieważ hel będzie szybciej się odgazowywał niż azot saturował co w efekcie da mniejszą prężność sumaryczną gazu obojętnego.

Być może bardziej trafnym określeniem byłby tutaj termin IZOBARYCZNY KONTRTRANSPORT, ponieważ dyfuzja jest tylko jednym z elementów opisywanego mechanizmu. W przeszłości oba terminy były używane. Proces kontrtransportu dotyczy miksów używanych do nurkowania, ponieważ różne współczynniki rozpuszczalności i dyfuzji gazów mają znaczenie przy wielu gazach obojętnych poruszających się w przeciwnych kierunkach, poniżej kontrolowanego gradientu (różnicy ciśnień). Więc nawet gdy otaczające ciśnienie pozostaje stałe (stała głębokość) proces kontrdyfuzji może chwilowo wywołać wysoki poziom supersaturacji (przesycenia) tkanek z dużą podatnością do formowania się pęcherzyków i objawów choroby dekompresyjnej (DSC).

Generalnie problem minimalizujemy, kiedy nurkujemy stosując przełączanie miksów oddechowych z lekkich na ciężkie (trimix – nitrox/triox) i używając do inflacji skafandra suchego gazów wolniej dyfundujących niż te w mieszaninach oddechowych. Taka procedura przyśpieszania izobarycznej desaturacji jest tradycyjna. Odwrotnie, przełączanie się z ciężkich mieszanin oddechowych na lekkie i używanie do inflacji suchara gazów dyfundujących gwałtowniej niż oddechowe pobudza izobaryczną saturacje i zwiększa możliwość formowania pęcherzyków. Bardziej prosto – pierwsza metoda redukuje ilość absorbowanego gazu, podczas gdy druga zwiększa.

Jeżeli chodzi o napełnienie skafandra lekkim gazem (trimix) podczas oddychania ciężkim (nitrox, powietrze) to na powierzchni skóry mogą pojawić się objawy zwane „podskórną ICD". Natomiast ewentualne pęcherzyki wytworzone na skutek przełączenia się z cięższej na lżejsza mieszaninę oddechowa są zwane „głęboko-tkankowym ICD" i oczywiście nie są one widoczne na powierzchni skóry.

Podstawowa zasady są zatem proste:

1. - nie napełniaj swojego skafandra gazem lżejszym niż ten, którym oddychasz!

2. - unikaj przełączania gazów z cięższego na lżejszy na suficie dekompresyjnym!

(oczywiście w obu przypadkach ryzyko wystąpienia pęcherzyków zależy od czasu ekspozycji).

Co natomiast dzieje się z procesem ICD w przypadku konieczności przełączania się w trakcie dekompresji (w celu ograniczenia ryzyka CNS) z deco nitroksu z powrotem na denny trimix lub heliox. Wszyscy wiemy, że jest to procedura od dawna zalecana i nadal praktykowana. Otóż dla nurkowań technicznych w zakresie głębokości 60 – 90 m, z czasem nie przekraczającym 60 min. krótkie przełączenia z deco nitroksu na gaz denny nie powodują dużego ryzyka tak długo, jak łączny czas przełączeń nie przekracza 30 min.

Należy jednak uczciwie oświadczyć, że takie przełączenia podnoszą ryzyko w przeciwieństwie do alternatywnych rozwiązań, które mogą być stosowane. Dla bardzo głębokich nurkowań w zakresie 150 m i głębszych takie przełączenia nie są dobrym pomysłem. W rezultacie głębokości i ciśnienia, zwiększony gradient nasycenia dla jednego lub kilku gazów prowadzi do izobarycznego uderzenia. To uderzenie jest łagodzone przez tworzenie gradientu tak małego jak to możliwe w naszym planie dekompresyjnym. Uderzenie może objawiać się w trakcie głębokiego nurkowania zaburzeniami ucha wewnętrznego z zawrotami głowy i wyciekiem. Staramy się uniknąć tego poprzez odpowiedni dobór mieszanin.

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!